Wspieramy rozwój wszystkich gmin w Polsce 19:26 14 listopada 2018

KASA Z SIECI. Prezes Fundacji opowiada jak zdobył 21 milionów dla gmin

2018-10-15 Przyznajemy granty od 15 do 150 tys. zł – deklaruje Ryszard Jagielski. Za "Serwisem Samorządowym PAP" publikujemy wywiad z prezesem Fundacji Promocji Gmin Polskich Ryszardem Jagielskim.

- Ile pieniędzy da Pan gminom?


- Ponad 21 milionów złotych , czyli 90 procent z kwoty 23 000 000. Z dwoma zastrzeżeniami: nie "ja" tylko Fundacja Promocji Gmin Polskich i nie "da", a przekaże w wyniku naboru przeprowadzonego w ramach konkursu grantowego.


- Skąd Fundacja Promocji Gmin Polskich ma taką górę złotówek?


- Wystartowaliśmy w konkursie w ramach działania 3.1. Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014-2020. Przedmiotem rywalizacji był projekt przygotowania zaplecza organizacyjnego, merytorycznego i kadrowego dla cyklu szkoleń podnoszących poziom umiejętności cyfrowych mieszkańców gmin położonych w jednym z ośmiu obszarów konkursowych.


Ta – jak pani się wyraziła – góra złotówek wzięła się stąd, że wystartowaliśmy i zwyciężyliśmy – zgodnie z regulaminem konkursu – w trzech z ośmiu obszarów konkursowych, na jakie podzielono obszar  kraju. Przedstawiliśmy programy szkoleń i ich kosztorysy. Po krótkich negocjacjach – zyskały akceptację organizatora - Centrum Projektów Polska Cyfrowa. 


Jesteśmy teraz odpowiedzialni za rozdzielenie grantów dla gmin w województwach mazowieckim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, wielkopolskim i zachodniopomorskim.

Warto podkreślić, że nie są to pieniądze Fundacji, a środki przeznaczone wyłącznie na granty dla gmin. 80 proc. na Mazowszu i 85 proc. w pozostałych województwach pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, reszta to dofinansowanie krajowe.


- Jakich sposobów użyła Fundacja, żeby pokonać konkurencję?

- Żadnych specjalnych. Konkurs miał kilka naborów, dla nas wszystko rozstrzygnęło się dopiero po czwartym. Wygląda na to, że organizacje społeczne, które mogły stanowić naszą ewentualną konkurencję, nie kwapiły się do startu uznając, że wymagania są zbyt duże i za trudne.


- Powiedział pan o 90 procentach przeznaczonych na granty. Co się dzieje z pozostałymi środkami?


- 10 procent to górna granica kosztów operatora, czyli naszej Fundacji


- Nienajgorzej


- Brzmi nieźle, ale biorąc pod uwagę zakres obowiązków, który na nas ciąży, wydaje się po prostu, że to dolny pułap rzetelnej wyceny. Poza księgowością, obsługą administracyjno- prawną i obowiązkami informacyjno-promocyjnymi Fundacja Promocji Gmin Polskich występując w roli operatora odpowiada za: zrekrutowanie i przygotowanie trenerów do szkolenia instruktorów, opracowanie oraz przekazanie materiałów i scenariuszy szkoleniowych do wykorzystania przez wszystkich instruktorów. Dodajmy jeszcze, że ciąży na nas obowiązkowy jednoprocentowy udział własny.


- Na ile środków mogą w tej sytuacji liczyć gminy i ile wynosi ich udział własny?


- Przyznajemy granty w wysokości od 15 do 150 tys. złotych. Od gmin nie jest wymagany żaden wkład własny.

- Czy narzucacie gminie - grantobiorcy jakieś ograniczenia dotyczące sposobu wydatkowania przyznanej kwoty?


- W ramach grantu gmina ma duża swobodę - to ona wybiera instruktorów szkoleń, decyduje o zakupie sprzętu i miejscu szkolenia. Ważne tylko, by trzymać się limitów procentowych określonych przez Instytucję Pośredniczącą, czyli CP PC. W ramach grantu gmina może sfinansować koszty instruktora, samej organizacji szkoleń (koszty cateringu czy wynajmu sali), koszty działań promocyjnych (np. druk ulotek, plakatów, ogłoszeń prasowych) a także koszty osób zajmujących się projektem w urzędzie (koordynator miniprojektu czy osoba ds. rekrutacji).


Warto zwrócić uwagę, że 40 proc. wartości grantu gmina może przeznaczyć na zakup sprzętu informatycznego dla celów szkoleniowych. Po zakończeniu projektu komputery zakupione przez grantobiorcę powinny być przekazane do wybranych przez gminę szkół lub placówek doskonalenia nauczycieli.


- Czy tematyka szkoleń jest dowolna?


- Zaplanowaliśmy szkolenia w ramach następujących tematów: "Rodzic w Internecie", "Mój biznes w sieci", "Moje finanse i transakcje w sieci", "Działam w sieciach społecznościowych", "Tworzę własną stronę internetową (blog)", "Rolnik w sieci", "Kultura w sieci".


Szkolenia będą dwudniowe, dwa razy po osiem godzin. Scenariusze realizacji poszczególnych tematów oraz podręczniki przygotowane przez Fundację Promocji Gmin Polskich zostały zaakceptowane przez Ministerstwo Cyfryzacji.


Fundacja nie narzuca tu grantobiorcom warunków: gminy mogą wybrać w zależności od swoich potrzeb od jednego do siedmiu spośród proponowanych przez nas modułów tematycznych, mogą też zorganizować w każdym z nich dowolną liczbę szkoleń. Warunkiem jest zmieszczenie się w budżecie nie mniejszym niż 15 tys. zł i nie większym niż 150 tys. zł wynikającym z umowy między Fundacją (operatorem) i gminą (grantobiorcą).


- Czy już wiadomo coś o uczestnikach szkoleń?


- Z informacji, które otrzymuje Fundacja aktywny udział w szkoleniach deklarują osoby powyżej 65 roku życia, których interesują np. szkolenia informatyczne w zakresie bankowości elektronicznej, czy korzystania z portali społecznościowych. Młodsi mieszkańcy gmin z kolei są zainteresowani szkoleniem związanym z tworzeniem stron internetowych (blog) oraz szkoleniem dotyczącym zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej.


Spore zainteresowanie budzi również kurs dla rolników. Wiele dobrego zrobiła tu prezentacja podręczników na naszej stronie internetowej, pokazaliśmy bowiem, że chcemy uczyć rzeczy naprawdę pożytecznych. Dla rolników są to np. korzystanie z giełdy rolnej lub z dostępnych w internecie fachowych agro-porad.


- Jak gmina może obliczyć kwotę grantu? Jaka jest kwota grantu przypadająca na szkoloną osobę?


- Maksymalna kwota określona dla projektu jaka przypada na osobę przeszkoloną to 515 zł. Założona we wniosku liczba osób pomnożona przez  515 zł da nam najwyższą kwotę grantu o jaka może się ubiegać gmina.


Oto przykładowe pozycje gminnego budżetu mikroprojektu: catering – 40 zł/os., instruktor - 120 zł/godz., wynajem sali – 300 zł/dzień, sprzęt komputerowy 12 x 2000 zł – 24 000 zł, promocja 15 000 zł, dodatek do wynagrodzenia – 3 000 zł, druk materiałów 8 -15 zł/os.


- Zdaniem czytelnika 2000 zł na sprzęt komputerowy przeznaczony do szkolenia to śmiesznie mało


- Czytałem ten komentarz dopisany do jednej z publikacji na temat PO PC 3.1 w "Serwisie Samorządowym PAP". Myślę, że to czysta złośliwość. Nawet najbardziej wypasione tablety nie kosztują więcej niż 1500 zł, a większość chińskiego przyzwoitego sprzętu komputerowego mieści się poniżej 1000 zł brutto. Zwracam uwagę, że uczestnicy szkoleń to – z założenia – początkujący komputerowcy, a nie informatycy, posługujący się wyrafinowanym i niejednokrotnie bardzo drogim sprzętem.


- Z porównania kwot, które ma Fundacja do rozdysponowania, z wysokością pojedynczego grantu, wynika, że w każdym z trzech obszarów konkursowych powinniście Państwo zrekrutować do udziału w projekcie po kilkadziesiąt gmin. Jak to się udaje w praktyce?


- To nie jest łatwy czas. Samorządowa kampania przedwyborcza weszła w decydującą fazę, nic więc dziwnego, że włodarzom często nie w głowie konkursy grantowe, nawet te najkorzystniejsze i najgodniejsze poparcia.


Niech pani sobie jednak wyobrazi, że w tych niesprzyjających warunkach udało się nam już przekonać do kliknięcia "enter" ponad czterdzieści gmin z województwa mazowieckiego.

Konkurs na Mazowszu ogłosiliśmy o miesiąc wcześniej, więc tutejsze statystyki są siłą rzeczy lepsze, ale i co do dwóch pozostałych obszarów konkursowych (kujawsko-pomorskie i łódzkie oraz wielkopolskie i zachodniopomorskie) jestem optymistą.


Na wszelki wypadek poprosiliśmy Instytucję Pośredniczącą o przedłużenie terminu rekrutacji. Wydaje się, że to będzie całkiem ładny gest ze strony świeżo wybranych włodarzy: szkolenie komputerowe mieszkańców w prezencie.


Dodam, że dwuletni termin realizacji całego projektu nie jest w żaden sposób zagrożony. Organizator zostawił furtkę w postaci dodatkowego zastrzyku pieniędzy w przypadku ponadplanowej liczby zgłoszeń gmin zainteresowanych grantami. Coś mi mówi, że w przyszłym roku skorzystamy z tej możliwości…


- Wypada wam wobec tego zmienić nazwę na Fundację Cyfryzacji Gmin Polskich.


- Dlaczego? Nasza Fundacja działa od 25 lat i miałbym kłopot, żeby zdefiniować jakąś jedną dziedzinę, w której specjalizujemy się szczególnie. Na pewno jednak wyżej niż informatyzację postawiłbym w takim rankingu ochronę środowiska.


Przeprowadziliśmy we współpracy z NFOŚiGW serię e-learningowych szkoleń samorządowców, a ostatnio chodzi nam po głowie wielki kompleksowy projekt, w którym spróbujemy dotrzeć tam, gdzie naszym zdaniem zaczyna się walka o ochronę środowiska: do rodziny i gospodarstwa domowego pamiętając jednocześnie, że jutro ekologii zależy od wychowania młodego pokolenia. Jednocześnie, jakby w tle naszej kampanii edukacyjnej, specjalnym adresatem będą samorządowcy i liderzy społeczności lokalnych.


Pochwalę się przy okazji , że dobiegają w naszej Fundacji końca przygotowania do kolejnej, społecznie ważnej inicjatywy "Transparentna gmina". Głównym celem naszego przedsięwzięcia będzie wyróżnienie tych jednostek samorządu terytorialnego, które podejmują efektywne działania przybliżające mieszkańcom  codzienne funkcjonowanie urzędu, lokalnej administracji, umożliwiające jednocześnie w sposób bezpieczny i przejrzysty (stąd  tytuł inicjatywy)  załatwianie przez obywateli  różnorodnych spraw w  urzędzie.


Raz na ćwierć wieku chyba mi pozwolicie na trochę dłuższą wypowiedź: chcę jeszcze zaprosić gminy do udziału w projekcie, którego warunki już weszły w fazę negocjacji z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju. Chodzi o usprawnienie procesu konsultacji społecznych dotyczących planowania i zagospodarowania przestrzennego w ramach Działania 2.19


- Dziękujemy za rozmowę, życząc Fundacji Gmin Polskich kolejnych 25 lat owocnej działalności na rzecz samorządów.


- To ja dziękuję za możliwość zaprezentowania naszych planów i możliwości. Przy okazji chciałbym złożyć Polskiej Agencji Prasowej najlepsze życzenia z okazji wspaniałego jubileuszu 100 lat istnienia.


Bez wahania życzyłbym Wam kolejnych 100 lat, gdyby nie dręczące pytanie o stan naszego świata w 2118 roku…

Rozmawiała:

Maria Kawka

 

Wiadomości

JESTEŚMY NA FALI. Polskie Radio o naszym cyber projekcie grantowym Katarzyna Ustrycka: Finansujemy szkolenia osób, które zaczynają przygodę ze światem cyfrowym.
JAK ZŁOWIĆ GRANT W SIECI? Zapraszamy do Siedlec, Sieradza i Ostrołęki Wciąż są środki na informatyczne szkolenia mieszkańców gmin w ramach konkursu grantowego 3.1...
110 000 000 ZŁ ZE ŚMIECI. Czy nowe prawo uzdrowi sytuację gmin? Od stycznia ma obowiązywać nowa ustawa śmieciowa. Zapraszamy samorządowców do dyskusji.